Opublikowane przez: cara

Najczęstsze usterki samochodu w zimie

awaria samochodu

Jeśli samochód nie odpala – sprawdź akumulator

Akumulatory samochodowe nie najlepiej radzą sobie w warunkach niskich temperatur. Bardzo często może się zdarzyć, że po mroźnej, zimowej nocy, poranna próba odpalenia auta zakończy się porażką. A potem kilkoma kolejnymi. Jeśli dojdzie do takiej sytuacji, warto przyjrzeć się stanowi naszego akumulatora. Nieraz zdarza się, że w ciężkich zimowych warunkach na jaw wychodzą wszystkie zaniedbania, których dopuściliśmy się podczas reszty roku. Sprawdź jak wyglądają najczęstsze awarie samochodów zimą.

Wbrew powszechnej opinii, akumulator 12V nie znosi źle jedynie niskich temperatur, ale również wysokie. Owszem, mróz znacznie utrudnia mu pracę i pod jego wpływem częściej dochodzi do różnych problemów z działaniem urządzenia, ale upał z kolei może poważnie pogorszyć jego stan. Wysokie temperatury sprawiają, że ze znajdującego się w akumulatorze elektrolitu wyparowuje woda, czyniąc wspomnianą ciecz znacznie bardziej niebezpieczną. Brak wody prowadzi do zakwaszenia elektrolitu, a w dalszej perspektywie do zasiarczenia cel, co poważnie obniża wydajność urządzenia i może je nawet uszkodzić. To z kolei sprawia, że w trudniejszych warunkach, takich jak wspomniane już siarczyste mrozy, akumulator 12V może zwyczajnie odmówić działania.

Aby nas ominęły najczęstsze usterki samochodów zimą należy koniecznie pamiętać, by regularnie sprawdzać poziom elektrolitu w naszej baterii, zwłaszcza w przypadku starszych egzemplarzy o bardziej otwartej architekturze. One wręcz wymagają regularnego uzupełniania płynu za pomocą chociażby wody destylowanej. Szczególną uwagę na stan akumulatora należy koniecznie zwrócić, gdy na zewnątrz szaleją upał lub siarczysty mróz.

acumulator

Spróbuj podładować swój akumulator

Nawet jeśli nasz akumulator 12V odmówił posłuszeństwa, nie musi to jeszcze oznaczać konieczności zakupu nowego egzemplarza. Prawdopodobnie znaczy to tyle, że urządzenie rozładowało się i nie jest w stanie samodzielnie uzupełnić zapasu energii. W takim wypadku ratunkiem może okazać się prostownik do akumulatora. Warto mieć taki sprzęt w garażu na wypadek podobnej sytuacji – nieraz może niezwykle pomóc wtedy, gdy nie znajdziemy innego rozwiązania.

Gdy chcemy rozpocząć ładowanie akumulatora, warto wykręcić urządzenie z samochodu lub chociaż zdjąć klemy, dzięki czemu nie będzie już dłużej podłączone do urządzeń elektrycznych. W innym wypadku cały proces może zająć bardzo dużo czasu, ponieważ energia kierowana do akumulatora będzie wykorzystywana do podtrzymania pracy reszty sprzętu znajdującego się w aucie. Po podłączeniu baterii do prostownika, wystarczy uzbroić się w cierpliwość.

Warto też pamiętać o podstawowych zasadach bezpieczeństwa – podczas ładowania akumulatora pod żadnym pozorem nie należy podchodzić do sprzętu z jakimkolwiek źródłem ognia, ponieważ może w takim wypadku dojść do zapłonu. Nie powinno się też przeładowywać urządzenia, gdyż jest to nie tylko niebezpieczne, ale może też zaszkodzić elektrolitowi. Prostownik do akumulatora powinien wyłączyć się, gdy bateria będzie pełna, lub chociaż powiadomić nas, gdy proces dobiegnie końca. Potem wystarczy ponownie podłączyć sprzęt do samochodu i gotowe. Teraz już wiesz jak wyglądają typowe usterki samochodu w zimie!